niedziela, 22 grudnia 2013

Tutorial - Jak zrobić świąteczny bokeh?



Grudzień to świetny moment na wykonywanie zdjęć. Choinka i inne świąteczne świecące ozdoby mogą bardzo je urozmaicić :) Ja stawiam na bokeh. Ale co to jest?
Najprościej: są to kolorowe rozmycia w kształcie otworu przysłony, powstające podczas robienia zdjęcia.

Przykładowo:



Ale co zrobić, aby zamiast kolorowych kółeczek pojawiły nam się kolorowe kształty? :)





Możemy zamowić przez internet nakładki bokeh na obiektyw:


Ale co zrobić, aby ograniczyć koszty do minimum?
Wystarczy szczypta kreatywności, odrobina cierpliwości i wizyta w sklepie papierniczym :)
Do dzieła! :)



Co jest nam potrzebne?
1. Czarny karton 
2. Jasny obiektyw (ja używam sonego 50mm 1.8f)
3. Dziurkacz ozdobny
4. Ołówek
5. Nożyczki
6. Taśma klejąca


Zaczynamy od zmierzenia naszego obiektywu oraz wycięcia paska z kartonu, który następnie zakładamy na nasz obiektyw (część I naszej nakładki). 


Następnie wycinamy koło, które zostanie później przyklejone do naszej pierwszej części nakładki. Ja zrobiłam swoje odrobine większe, ponieważ pierwszą wersję zrobilam niestety za małą i wpadajace po bokach światło niszczyło cały efekt.
Na środku koła wycięłam małe okienko, do którego następnie będę przyklejać poszczegolne szablony bokeh. Po bokach wycinam nakładki, którymi przymocuję tę część nakładki do pierwszej jej części :)

Nasza nakładka na obiektyw wygląda mniej więcej tak:


Jeśli nie macie ozdobnych dziurkaczy, możecie własnoręcznie wyciąć różne kształty :)
Najlepszy obiektyw będzie ten jasny. Ja w tamtym roku próbowałam robić bokeh kitowym obiektywem i niestety nie wyszło to tak jak oczekiwałam :( Całość może nie wygląda mega profesjonalnie, ale wydaje mi się, że liczy się efekt końcowy :) W tym roku przygotowywałam zdjęcia do tutorialu jeszcze na stancji, gdzie mam małą choinkę, co wiąże się z mniejszą ilością światełek. Po więcej zdjęć zapraszam za kilka dni na mojego fanpage'a :)




Jeśli ktoś z Was zrobi swój bokeh pochwalcie się koniecznie! :)

Wesołych Świąt! :)













2 komentarze :

  1. kiedyś też próbowałam na kicie, straciłam cierpliwość i rzuciłam wszystko w kąt, stawiam na fotoszopa :D

    OdpowiedzUsuń
  2. swietnie to wyglada! obserwuje i licze na to samo ;)
    patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń